Jakie warzywa warto jeść w czasie walki z chorobą nowotworową.

Numer 1. Brokuły i kapusta
Izotiocyjaniany związki siarkoorganiczne, będące produktami rozkładu glukozynolanów zawartych w warzywach krzyżowych wykazują działanie chemoprewencyjne poprzez różne mechanizmy. Obecnie coraz więcej dowodów wskazuje na skuteczność związku fitochemicznego o nazwie sulforafan w tych zielonych warzywach liściastych w zapobieganiu i leczeniu różnych nowotworów, takich jak rak prostaty, rak piersi, rak jelita grubego, rak skóry, pęcherza moczowego i rak jamy ustnej. Składnik ten występuje naturalnie w kiełkach brokułów, jarmużu, kapuście, kalafiorze i rzeżusze ogrodowej i jest dostępny w postaci suplementu diety o nazwie ekstrakt z brokułów. Dostępność wielu substancji bioaktywnych, takich jak witaminy, polifenole, siarczki, glukozynolany i przeciwutleniacze, sprawia, że regularne spożywanie brokułów jest ważnym elementem codziennej diety. Naukowcy nazwali to „zieloną chemoprewencją”. Wyniki badań epidemiologicznych i eksperymentalnych podkreśliły rolę sulforafanu jako uzupełniającego lub alternatywnego środka chemioprewencyjnego
Numer 2. Pomidory
Pomidory to warzywa bogate w cenne składniki odżywcze. Najczęściej kojarzy się je z dużą zawartością likopenu – związku z grupy karotenoidów, który wykazuje działanie przeciwnowotworowe i odpowiada za ich charakterystyczną, czerwoną barwę. Co ciekawe, w odróżnieniu od wielu innych substancji roślinnych, likopen lepiej przyswaja się po obróbce cieplnej. Z tego względu warto sięgać po pomidory w formie przecierów, sosów czy koncentratów.
Dobrze jest również łączyć je z niewielką ilością zdrowych tłuszczów, takich jak oliwa czy wysokiej jakości olej, ponieważ zwiększa to przyswajalność likopenu. Świetnym przykładem wartościowego dania jest kremowa zupa pomidorowa z dodatkiem czosnku i oliwy, która może wspierać profilaktykę chorób nowotworowych. Zaleca się, aby potrawy na bazie pomidorów pojawiały się w diecie przynajmniej dwa razy w tygodniu.